Witaj,
zapraszamy do aktywnego udziału w życiu forum!

Odpowiedzi na nurtujące pytania:
Kiedy następny odcinek?
Odpowiedź: Sprawdź tutaj.

Kiedy napisy?
Nie zajmujemy się tworzeniem i dystrybucją napisów. Jest wiele innych stron (np. napisy24.pl), gdzie można na bieżąco śledzić postęp prac.

Gdzie mogę obejrzeć serial?
Jak poznałem waszą matkę Online
Ekipa Forum.


[-]
Współpraca
Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z nami - napisz Prywatną Wiadomość do hultek

.
Ankieta: Jak oceniasz odcinek?
6
5
4
3
2
1
[Wyniki ankiety]
 
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 3 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Odcinek 16: How Your Mother Met Me
01-31-2014, 02:02 PM
Post: #81
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
Też tak myślę. Smile

+ też chcę film pełnometrażowy. To byłaby miazga! Ale skoro w "Przyjaciołach" nie zrobili, to tu pewnie też nie. Liczmy na to, że spin-off okaże się nie niewypałem. Wink

[Obrazek: tumblr_n303bf6KQh1qbiczwo6_250.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-31-2014, 02:19 PM
Post: #82
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
(01-31-2014 11:48 AM)magnifico napisał(a): Goście nie widzą linków. Zarejestruj się, klikając tutajby móc widzieć linki.Widzę, że niektórzy powinni ograniczyć się do czytania i oglądania, a pisanie i komentowanie zostawić innym...
No, to skoro już wzbiłeś się na wyżyny i wreszcie zrozumiałeś, gdzie twoje miejsce, to proszę pozostaw to pisanie i komentowanie ludziom, którzy mają argumenty. Smile Napisałeś 11 postów, tylko w jednym podałeś jakieś 'argumenty'. Ani razu nie wysiliłeś się, by uzasadnić swoje zdanie, jedyne, co czytam to płacz, ból, żal i frustracja, że serial potoczył się takim torem.


Aaaa jeszcze odniosę się do "scenariusza pisanego na kolanie" - jesteś jednym z nielicznych z tą opinią. Wink Poczytaj sobie opinie na SpoilerTV, one najlepiej reflektują opinie ludzi na temat odcinków, bo jest tyle samo chwalenia, co i narzekania, także proporcje 50/50. Wink No, ale wracając do tego scenariusza - patrzysz na to od dupy strony. Biggrin Tytuł to jedno, a fabuła to zupełnie co innego. To jak z argumentem: "To miał być sitcom" - bzdura, to nigdy nie miał być sitcom, to komedia połączona z dramatem. A czemu patrzysz na to od dupy strony? Bo nie dostrzegasz tego, że wszystko praktycznie idealnie się łączy, że wszystko ma logiczną całość, że zarówno matka, jak i Ted, czekali na siebie nieświadomie. Ba, w zasadzie ja powiem, że scenariusz to ARCYDZIEŁO, bo w żadnym innym serialu i/lub filmie nie widziałem, by dwie osoby, które się jeszcze nie poznały, pasowały do siebie tak cholernie dobrze.


tl;dr

Napisz proszę argumenty, ku temu, że ten serial/sezon/odcinek (niepotrzebne skreślić) jest słaby. Albo naucz się uzasadniać swoją opinie. A jak nie, to powstrzymaj się od pisania, bo mieć swoje zdanie, to jedno, ale narzucać i wykłócać się z innymi o to, to zupełnie inna bajka. Smile

[Obrazek: W8BwNOU.jpg]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-31-2014, 03:15 PM
Post: #83
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
Nie ma sprawy, jak tylko takie osoby się pojawią, to pozostawię im pełne pole do popisu. A póki co to wtrącę swoje trzy grosze.

No to muszę Ci przyznać rację jednak, faktycznie, 50/50 to jednak jest nieliczna grupa osób, które krytykują ten sezon. Wybacz moje niedopatrzenie.

Co do Twojego patrzenia "nie od dupy strony", zastanawiam się w jakim Ty świecie żyjesz, jeżeli uważasz, ze ten serial to połączenie komedii i dramatu? Scenariusz to arcydzieło? To jest dopiero zdanie, które zawiera i komedie i dramat.

Argumenty napisałem już wcześniej, które określiłeś ścianą płaczu, nie mam zamiaru się powtarzać i dopóki nikt nie poda jakichś kontrargumentów nie widzę powodu, aby kontynuować z Tobą dyskusję, bo nikomu nic nie narzucam ani się nie wykłócam, a do tej pory nic mądrego ani sensownego nie napisałeś. Peace!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-31-2014, 03:40 PM
Post: #84
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
Aaj, zazwyczaj nie wtrącam się w dyskusje, wolałem być postronnym świadkiem, ale co mi tam.

Nie jestem "ślepo oglądającym" (pięknie ujęte) fanem serialu, który zaakceptuje wszystko, co napiszą scenarzyści HIMYM, a mimo to odcinek bardzo, ale to bardzo mi się podobał. Nie mam prawa tak uważać? Moim zdaniem mam. Każdy ma prawo uważać, co chce, ale naprawdę argumenty zawsze się przydadzą. Poważne argumenty, bo opinia, że "Matka ma naiwną buźkę, przez co traci na autentyczności" jest całkiem bez sensu. Z całym szacunkiem. A Barney ma blond włosy przez co jest niegodny zaufania Smile To nie jest poważna krytyka.

Do pewnego momentu starałem się zrozumieć. Nie podoba Ci się kierunek, którym podąża serial. Spoko. Nie mam nic przeciwko. Jak mówię, każdy ma własne zdanie. Ty się rozczarowałeś. Ale takie nachalne narzucanie komuś swojego zdania to już przesada. Wywyższasz się trochę poprzez pisanie, że "niektórzy nie powinni się odzywać", albo ta cała nieuzasadniona opinia, że wszyscy wokół nie są obiektywni, albo nazywanie niektórych komentarzy "tępymi". Trochę zrozumienia i tolerancji dla innego zdania. Ciebie nikt nie atakował.

Serio, nie jestem zaślepiony przez HIMYM. Gdzieś w internecie tkwi nawet mój artykuł, w którym wymieniłem wszystkie rzeczy, które mi się nie podobają w serialu Smile

What this means to me
Is more than I know you believe
What I thought of you now
Has cost more that it should for me
What I thought was true before
Were lies I couldn't see
What I thought was beautiful
Is only memories
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-31-2014, 04:28 PM
Post: #85
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
sorry za nic nie wnoszącą odpowiedź, ale muszę to napisać-cudowna sygnatura @Wireł, uwielbiam odcinek 'Wooooo!'

[Obrazek: mfyVsYI.gif] [Obrazek: 3YQjfsB.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-31-2014, 05:39 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-31-2014 05:42 PM przez magnifico.)
Post: #86
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
A czy ja komuś bronię czegokolwiek? Nie za bardzo- więc nie wiem skąd to założenie, że wmawiam komuś swoje teorie. A sposób w jaki odpowiedziałem wg Ciebie wywyższając się odnosi się do kilku specyficznych odpowiedzi na mój komentarz, jak prześledzisz to zrozumiesz o co mi chodzi. Jak komuś się podoba ten sezon, nic mi do tego, jedynie tak jak piszesz- ja jestem rozczarowany tym sezonem, bo przez tyle lat oglądałem ten serial z wielką przyjemnością, a teraz przewijam odcinki, bo w żaden sposób mnie już nie bawią, ale głupotą byłoby teraz przerywać serial więc jakoś trzeba się przemęczyć z nadzieją, że chociaż końcówka będzie godna. A jak ktoś ma odmienne zdanie, to niech się cieszy, że nic mu nie przeszkadza.
Co do matki... naiwna buźka jest przedstawiana od początku, wszystkich kocha, wszystkim pomaga, wszystkich ratuje, odmienia życia każdego napotkanego na swojej drodze, aż tu nagle bum- tragiczna historia i zmiana oblicza. Jak dla mnie to jest mało autentyczne i przekonujące, żeby ktoś się tak zachowywał Wink Tak jak wspomniałem już dwa razy, jeżeli ten odcinek otwierałby sezon, może inaczej bym na to spojrzał, a sposób w jaki do tej pory przedstawiali matkę nijak ma się do historii, która została opowiedziana w tym odcinku. Naiwnie pomaga każdemu nie znając go równocześnie odpycha tych, którzy ją kochają- jak dla mnie dość nielogiczne. No cóż, po prostu razem z Tedem będą udaną parą dziwaków- na to już się nic nie poradzi Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-31-2014, 06:04 PM
Post: #87
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
Ale tu nawet nie chodzi o cały sezon. Biggrin Czemu tak bardzo to podkreślasz? Co cały sezon ma do poszczególnych odcinków? Ja również oczekiwałem od dziewiątej serii o wiele więcej, a to że jakiś odcinek mi się podoba, nie oznacza wcale, że jestem super szczęśliwy z całego sezonu. Do tej pory naprawdę porwały mnie tylko "Coming Back", "Bass Player Wanted" oraz właśnie "How Your Mother Met Me".

Chyba też inaczej odbieramy postać Matki Smile Dla mnie jest po prostu bardzo miłą, uprzejmą i empatyczną postacią. Dokładnie jak Ted. Po cichu liczyłem, że nie będą do siebie tak podobni, ale mnie Milioti uwiodła i nikogo lepszego teraz już sobie nie potrafię wyobrazić na jej miejscu. Tak jak nikogo innego niż Jasona Segela nie widziałbym w roli Marshalla, tak samo nikogo innego niż Milioti nie widzę już w roli Matki.

Co do tego, co uważasz za nielogiczne. Fakt, pomaga każdemu, ociera się o ideał, ale to nie znaczy, że ma spędzić resztę życia z Louisem, którego wyraźnie nie kocha. Miałaby za niego wyjść za mąż tylko dlatego, że jest miła? Są pewne granice Biggrin Żadnej zmiany oblicza też nie widziałem.

I jeszcze, co do tego idealizowania Matki, zawsze można wyjaśnić to tym, że to opowieść TEDA, tak? Wy nie idealizowalibyście miłości swojego życia, drugiej połówki itd? Biggrin

What this means to me
Is more than I know you believe
What I thought of you now
Has cost more that it should for me
What I thought was true before
Were lies I couldn't see
What I thought was beautiful
Is only memories
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-31-2014, 06:37 PM
Post: #88
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
Odcinek super. To już trzeci raz, kiedy zapłakałem oglądając ten serial. Matka jest świetną postacią i zdecydowanie pasuje do Teda.
A co do samej fabuły, to cieszę się, że nie zafundowano nam jakiegoś ogranego motywu, a z chłopaka matki nie zrobiono typowego złego jak w każdym filmie o miłości, gdzie występuje trójkąt.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-31-2014, 09:48 PM
Post: #89
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
@magnifico

Parafrazując to co napisałeś może "żyję w innym świecie", "nienormalnym" w stosunku do twojego, ale podzielam zdanie hultka, serial jest świetny mimo, że wielu - jak zostało przytoczone 50/50 - może się nie podobać. Dlaczego arcydzieło? No może zacznijmy i skończymy na tym, że pisanie serialu na flow, tzn. na bieżąco i dojście na jego koniec gdzie wszystko pięknie się zamyka to nie lada talent.

Pozostając w "moim skrzywionym świecie" odnoszę wrażenie, że nie szukasz dyskusji, tylko możliwości udowadnia samemu sobie swojego rozumowania.

Bardzo dziękuję Ci za podzielenie się Twoim zdaniem w pierwszych postach, ale jeśli od tej pory, twoje posty będą miały charakter negujący opinie innych w celu stałego walidowania swojego postu widzenia i bez użycia konkretnych argumentów i przykładów, zostaniesz zbanowany. A jeśli zdecydujesz się pisać dalej to spuść z tonu, bo twoje posty śmierdzą kurewską arogancją - wybacz proszę frazę jakiej użyłem by podkreślić moje wrażenie.

Pamiętaj, że każdy ma prawo do własnego punktu widzenia, niezależnie od "słuszności"/"prawidłowości" twojego myślenia.
Na innych forach, za formę takiej aktywności dawno byś dostał bana, uszanuj moją pobłażliwość Smile

Sporo offtopu powstało przez twoje "dyskusyjne zaczepki" i wolałbym już nie widzieć postów, które wartościowo są tyle warte co nic.

Każdy offtop od tej pory będzie usuwany, bez powiadomienia. Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-02-2014, 12:08 AM
Post: #90
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
Chcesz czy nie, nie zamierzam przestać pisać swoich opinii o serialu, w końcu po to jest to forum. Arogancja jest wobec osób, które mają taki sam stosunek do mnie Wink Tyle ode mnie w temacie, następne moje złote przemyślenia będą po kolejnym odcinku.

Co do banowania... naprawdę nie robi to na mnie żadnego wrażenia, w końcu zostało Ci raptem parę odcinków i skończy się Twoja internetowa zabawa w Boga oraz cały fejm . Wink Peace!

Przy okazji... zwrócił ktoś uwagę jaki genialny ton głosu ma recepjonista w hotelu? Nie pamiętam jak się nazywa, ale znam go jeszcze z roli w serialu Revenge, świetny jest!

Raphawesome napisał:
Jeśli uważasz, że rola moderatora polega na fejmie i byciu Bogiem to masz nieprawidłowy pogląd na funkcję moderatora Smile
W każdym bądź razie to nie są moje motywy pełnienia tej funkcji Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-02-2014, 12:15 AM
Post: #91
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
dla mnie ten sezon i dwa poprzednie to była padaka jakaś , a wiecie że nie jestem tu od wczoraj Biggrin i swego czasu byłem pod wielkim wrażneiem HIMYM. I nadal jestem, tyle że 4 pierwszych sezonów (ew. 1/2 5-ego). Ale dla takich odcinków jak ten warto śledzić jeszcze ten serial. Znakomity! Niestety pewnie znów przez 6 kolejnych będzie słabizna. No ale może się postarają z 2 ostatnimi Biggrin .

Nie wiedziałem nic o spin offach jakichś, musze prześledzić temat
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-02-2014, 10:23 PM
Post: #92
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
Osobiście dawno nie widziałem tak dobrego odcinka. Miałem ostatnio kilku odcinkowe zaległości, które właśnie nadrabiałem i dalej nie mogę się zebrać po obejrzeniu tej historii. Według mnie świetnie pokazany wątek matki, miałem wrażenie, że ostatnie odcinki to trochę 'lanie wody' a tu nagle taka bomba. Coś wspaniałego. Po raz kolejny ten serial pokazał coś, za co go pokochałem. Nie mogę doczekać się kontynuacji historii. Smile

Goście nie widzą linków. Zarejestruj się, klikając tutajby móc widzieć linki.
Los Angeles Lakers !
Goście nie widzą linków. Zarejestruj się, klikając tutajby móc widzieć linki.
Basketball Beast 24 !
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-03-2014, 09:35 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-03-2014 09:37 PM przez fretka.)
Post: #93
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
Skoro już się i tak chce wypowiedzieć to napiszę odnośnie jednej z wypowiedzi magnifico - to chyba logiczne, że gdy lubimy serial to go w pewien sposób jesteśmy przez niego "zaślepieni". Przynajmniej ja mam takie odczucia, że skoro już się wczułem w fabułę i zżyłem z bohaterami, to widzę głównie dobre strony każdego z odcinków, a te złe, możliwie, że podświadomie, ignoruje.

No, ale przejdźmy do rzeczy. Odcinek mi się na prawdę podobał. Zanim go oberjzalem byłem nieco zawiedziony 9 sezonem, ale ten epizod na prawdę uratował sprawę. Mam taką nadzieję, że po prostu twórcy robili średniawe odcinki do teraz, żeby końcówka była z rozmachem BiggrinD. I tak btw. zauważyłem pewną niejasność. W nowym odcinku pokazane jest, że Cindy dosłownie zaraz po "rozstaniu" z Tedem odkrywa swoją orientację, [tu pragnę zauważyć - potem okazuje się, że Cindy wybaczyła Tedowi właśnie dlatego, że odkryła iż woli kobiety xD] a w jedym z odcinków [kiedy Ted spotyka Cindy w barze] jest mówione, że dosyć długo miała za złe Tedowi to co zrobił.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-06-2014, 05:46 PM
Post: #94
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
Może nie od razu po pocałowaniu matki, Cindy stała się lesbijką. Może w międzyczasie miała jeszcze wątpliwości, albo bała się tego (a jak widziała Teda to miała mu za złe, bo to on to zaczął), ale z czasem to zrozumiała. Takie zmiany w życiu nie są jak pstryknięcie palcami.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-09-2014, 08:27 PM
Post: #95
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
Być może dyskusje o tym odc. już się zakończyły, ale jako że jestem nowa to muszę go skomentować. Był niesamowity Smile! Ja też nie wierzyłam w to, że polubię jakąś nową, która dołącza do paczki, ale polubiłam ją od pierwszej chwili gdzie pojawia się z ciasteczkami dla Lily, a ten odcinek tylko to potwierdza Smile oglądałam go ok. 3 razy i myślę że jedna z moich ulubionych piosenek "La vie en rose" to strzał w dziesiątkę na koniec co powoduje nałe wzruszenie po całej bombie historii Matki (+cudowny głos i śpiewanie english muffin <3). Nie mogę doczekać się spotkania Matki z Tedem...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-02-2015, 08:19 PM
Post: #96
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
Jak sie nazywa ta piosenka jak gra na ukulele??
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-03-2015, 12:19 AM
Post: #97
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
(04-02-2015 08:19 PM)sunsan0 napisał(a): Goście nie widzą linków. Zarejestruj się, klikając tutajby móc widzieć linki.Jak sie nazywa ta piosenka jak gra na ukulele??

La vie en rose c:

[Obrazek: ted-moseby-how-i-met-your-mother.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-03-2015, 10:34 AM
Post: #98
RE: Odcinek 16: How Your Mother Met Me
Dziękuje bardzo <3
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: